Wyszukiwarka
Zaloguj się
Opcje przeglądania
Cena
-
od
do
Harrira - aromatyczna zupa Marokańska 510g
Harrira to jedna z tych zup, których większość osób wcześniej nie próbowała. Jeśli lubisz odkrywać nowe smaki, myślę, że warto dać jej szansę. Przygotowuję ją z dużej ilości warzyw, soczewicy i aromatycznych przypraw charakterystycznych dla kuchni marokańskiej. Harrira jest bardzo skoncentrowana przed podgrzaniem polecam dolać około 200–250 ml wody. Dzięki temu z jednego weka otrzymasz około 750 ml gotowej zupy.
Produkt jest wegański, więc możesz zjeść go dokładnie w takiej formie albo dodać swoje ulubione dodatki.
Jak wszystkie produkty Kluski®, również ten został utrwalony metodą tyndalizacji. Dzięki temu ma 12 miesięcy terminu przydatności do spożycia(dokładną datę znajdziesz na etykiecie swojego weka). Pełny skład oraz wartości odżywcze znajdziesz w galerii zdjęć.
W Klusce wykorzystujemy również seler, sezam i produkty zawierające gluten.
Krem pomidorowy z mascarpone 500g
Przygotowuję go z dużej ilości pomidorów, serka mascarpone oraz mojego własnego bulionu z kaczki i kury. To właśnie bulion jest bazą tej zupy i sprawia, że smak jest głębszy niż w klasycznym kremie pomidorowym. Mascarpone dodaje delikatności i kremowej konsystencji, ale nie dominuje smaku pomidorów.
Jak wszystkie produkty Kluski®, również ten został utrwalony metodą tyndalizacji. Dzięki temu ma 12 miesięcy terminu przydatności do spożycia(dokładną datę znajdziesz na etykiecie swojego weka). Pełny skład oraz wartości odżywcze znajdziesz w galerii zdjęć.
W Klusce wykorzystujemy również seler, sezam i produkty zawierające gluten.
Leczo - ragout warzywne z kiełbasą wiejską 500g
Znajdziesz w nim paprykę, cukinie, cebulę karmelizowaną, pomidory i własnego wyrobu kiełbasę. Jeśli jesteś ciekawa lub ciekawy, jak powstaje, zajrzyj na moje social media - pokazuję tam cały proces od początku do końca.
Jak wszystkie produkty Kluski®, również ten został utrwalony metodą tyndalizacji. Dzięki temu ma 12 miesięcy terminu przydatności do spożycia(dokładną datę znajdziesz na etykiecie swojego weka). Pełny skład oraz wartości odżywcze znajdziesz w galerii zdjęć.
W Klusce wykorzystujemy również seler, sezam i produkty zawierające gluten.
Pulled pork BBQ 465g
Pulled Pork to długo marynowana i wolno pieczona łopatka wieprzowa, którą później ręcznie szarpię i łączę z moim naturalnym sosem bbq. Sos przygotowuję na bazie pomidorów, karmelizowanych śliwek, daktyli, sosu sojowego, imbiru i mieszanki przypraw.
Jak wszystkie produkty Kluski®, również ten został utrwalony metodą tyndalizacji. Dzięki temu ma 12 miesięcy terminu przydatności do spożycia(dokładną datę znajdziesz na etykiecie swojego weka). Pełny skład oraz wartości odżywcze znajdziesz w galerii zdjęć.
W Klusce wykorzystujemy również seler, sezam i produkty zawierające gluten.
Szakszuka śniadaniowa 500g
Bazą są pomidory, cebula, papryka i przyprawy. Najczęściej robię z niej klasyczne śniadanie z jajkami, ale tak naprawdę możliwości jest dużo więcej. To gotowa baza, do której możesz dodać dokładnie to, na co masz ochotę. Świetnie pasuje chorizo, feta, oliwki, awokado, szynka z indyka, albo po prostu same jajka.
Jak wszystkie produkty Kluski®, również ten został utrwalony metodą tyndalizacji. Dzięki temu ma 12 miesięcy terminu przydatności do spożycia(dokładną datę znajdziesz na etykiecie swojego weka). Pełny skład oraz wartości odżywcze znajdziesz w galerii zdjęć.
W Klusce wykorzystujemy również seler, sezam i produkty zawierające gluten.
Zeszyt Ani z Kluski
Zeszyt powstał w czasie remontu mojej kuchni i przestoju w produkcji, który z przyczyn całkowicie ode mnie niezależnych trwa ZNACZNIE dłużej, niż planowałam.
Do remontu przygotowywałam siebie i firmę przez pół roku, gotując więcej „na zapas”, żeby mieć weki do sprzedaży na czas remontu, które pozwolą mi nie stracić płynności finansowej i utrzymać pracę magazynu.
Kiedy remont się zaczął, zrobiłam wszystko, co mogłam zrobić po swojej stronie, żeby nie było większych opóźnień. Jeżeli coś mogłam przyspieszyć własną pracą, to po prostu to robiłam. W efekcie wykafelkowałam nawet nowe pomieszczenie kuchenne.
Są jednak rzeczy, których sama nie przeskoczę i które muszę komuś „oddać”. I tutaj zaczynają się schody, a ja szybciutko przypominam sobie, czemu wszystko najbardziej lubię robić sama.
Chociażby ekipa od wentylacji miała skończyć swoją pracę w tydzień, a w tydzień to oni się tylko raz pojawili na miejscu.
A ja? Ja mam w tym czasie pracowników magazynu, za których jestem odpowiedzialna. Bezpłatne urlopy całkowicie nie wchodzą dla mnie w grę. Zaczęłam więc szukać rzeczy, które mogę robić podczas tego „przestoju”, które są całkowicie zgodne ze mną, a dzięki którym mogę utrzymać jakąkolwiek płynność.
Jedną z takich rzeczy stało się spisanie tego, co przez lata zebrałam w swojej głowie.
Nie wyobrażałam sobie stworzyć kolejnego, popularnego w internecie e-booka będącego kolaboracją mojej wiedzy, chatagpt i canvy, złożonego w kilka godzin.Chciałam, żeby poza moim doświadczeniem była w nim część mnie, mojego serca, mojego czasu i pełnego zaangażowania. Coś, czego nie da się zrobić, klikając w komputer.
Wzięłam zeszyt i zaczęłam pisać ręcznie, każdą stronę, wszystkie rysunki, podkreślenia, błędy, strzałki i dopiski. Czasem coś jest trochę krzywo, czasem zabrakło mi miejsca, czasem coś poprawiałam.
Potem każda strona została zeskanowana albo sfotografowana i właśnie taki zeszyt ode mnie dostaniesz w PDF-ie.
Nie jest to książka kucharska. Dużo bardziej chciałam zapisać wszystko to, co dzieje się wokół przepisu i trochę dołożyć swoją cegiełkę do tego, żeby tradycja robienia domowych przetworów nie znikała.
Piszę między innymi o tym, jak patrzę na surowiec, jak myślę o smaku, jak dobieram opakowanie, czyli słoik i wieczko. Dlaczego wieczko może być jednorazowe? Po co jest headspace? Jak dokumentuję swoje receptury? Jak organizuję pracę? Jak prowadzę spiżarnię? I dlaczego sprzątanie na bieżąco jest chyba jednym z najlepszych nawyków, jakie wyniosłam z produkcji.
Jest tam oczywiście moje doświadczenie, ale nie chciałam opierać wszystkiego wyłącznie na tym, że „ja tak robię”.
Dlatego jest też trochę nauki, technologii żywności, fizyki, mikrobiologii, badań, standardów i ciekawostek.
Są też rzeczy, których nauczyłam się dopiero po zrobieniu ich pięćdziesiąty albo setny raz.
Mam poczucie, że właśnie dlatego każdy może wyciągnąć z tego zeszytu dla siebie trochę coś innego.
Osoba, która od lat robi domowe przetwory, może znaleźć tutaj odpowiedzi na swoje pytania, ale też potwierdzenie tego, co robiła do tej pory. Może również podpatrzeć coś z mojego doświadczenia i przenieść to do swojej kuchni.
Ktoś, kto dopiero zaczyna, dostanie podstawy i sposób myślenia, który mam nadzieję pozwoli mu podejść do surowców, kuchni, gotowania i wekowania trochę bardziej świadomie i bez przekonania, że trzeba od razu wiedzieć wszystko.
Ktoś, kto pracuje z żywnością zawodowo, na pewno znajdzie rzeczy oczywiste, ale mam nadzieję, że trafi też na moje obserwacje, ciekawostki albo drobiazgi, przy których pomyśli: „o, tego akurat nie wiedziałam”.
Myślę też, że to naprawdę fajny prezent dla kogoś, kto robi własne przetwory, lubi gotować, interesuje się jedzeniem albo po prostu lubi wiedzieć trochę więcej o tym, co robi w swojej kuchni.
Zdecydowanie nigdy wcześniej nie zebrałam w jednym miejscu tak dużej części swojej wiedzy i doświadczenia.
Gdzieś podczas pisania mój zeszyt zrobił się dla mnie dużo bardziej osobisty, niż zakładałam. Pojawiły się w nim rzeczy z domu, wspomnienia, smaki, ludzie i myśli, które chciałam po prostu zachować.
Nie jako idealnie złożony produkt cyfrowy, tylko mój zeszyt, który miał być czymś, co zrobię podczas przestoju, a wyszła mi chyba jedna z najbardziej osobistych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłam dla Kluski.
Zeszyt kosztuje 19,99 zł - ta cena nie jest wyceną wiedzy i doświadczenia, które są w środku. Ustawiłam ją tak świadomie, bo chciałam, żeby na ten zeszyt można było sobie pozwolić, będąc naprawdę w bardzo różnych sytuacjach życiowych.
Dlatego mam też prośbę. Jeżeli kupisz mój zeszyt, proszę, nie przesyłaj później pliku dalej. Cena jest naprawdę niewielka właśnie po to, żeby każdy, kto chciałby go mieć, mógł uczciwie kupić swój egzemplarz.
Jestem ogromnie wdzięczna każdej osobie, która zdecyduje się go kupić. Nie tylko dlatego, że moja wiedza i te wszystkie zapisane ręcznie strony pójdą trochę dalej w świat. Każdy taki zakup dokłada też małą cegiełkę do moich małych wielkich marzeń.
Przytulam mocno,
Ania